Przejdź do głównej zawartości

Love Letters :)

Czy mieliście kiedyś problem w co ładnie zapakować prezenty w postaci gotówki? Ja też nie... ;) ale pomyślałam, że fajnie byłoby zrobić ładne, ozdobne koperty. Potem odkryłam, że przecież mam fantastyczne naklejki Echo Parku, imitujące znaczki i tym sposobem koperty metodą udoskonalania w końcu zamieniły się w kartki- listy miłosne :)
Początkowo miała to być jedna koperta z całego, kwadratowego arkusza papieru, ale potem doszłam do wniosku, że tył powinien być gładki aby nadawał się do przyozdobienia i tak po rozcięciu powstały dwie kopertki na bazie trójkątów :) Oto efekty moich pierwszych w życiu kopert. Do środka dodałam prosty, zdobiony arkusz w linie co nieco usztywniło konstrukcję i stworzyło miejsce do napisania czegoś do odbiorcy pocztówki. Tyły "adresowe" są jeszcze puste, ale potem wykleję na nich coś ładnymi, zdobionymi literkami :)

Podsumowując: prezentuję Wam kopertki w wersji beta. Wersja pierwsza, z różą (można sobie powiększyć klikając na zdjęcie):

Wersja druga, w drobne kwiatuszki:

Komentarze

  1. piękne kopertówki! rzeczywiście jest to świetny pomysł na przekazanie w oryginalny sposób gotówki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Blejtram warsztatowy

Ostatni weekend spędziłam bardzo twórczo na Wrocławskim Zlocie Craftowym. Bardzo przyjazna atmosfera, świetne warsztaty i cała masa atrakcji :) Dla mnie oczywiście największą atrakcją było kolejne spotkanie z Dziewczynami :). Bardzo lubię tam jeździć. Podczas  zlotu wzięłam udział w aż trzech warsztatach Olgi Heldwein: lalkowym, ramce na podobraziu i blejtramie grunge.  Dziś pokażę Wam blejtram. Mój nie do końca wyszedł grunge, bo trudno mi się wyzbyć własnych przyzwyczajeń kolorystycznych i przyklejania wszystkiego pod kątem ;) ale świetnie się bawiłam!



Świnka skarbonka

... gdy głodna to jest zła :) Pokochałam moją świnkę od pierwszego wejrzenia chociaż wiedziałam, że miejsce na podium zdecydowanie jej nie grozi :) Nie miałam zbyt wiele czasu by odebrać swoje prace, ale po świnkę pobiegłam od razu. Nie dane jej było wrócić ze mną do domu, bo ostatecznie podarowałam ją Crafty Molly na dziecięcy festyn. Mam nadzieję, że sprawi radość jakiemuś dziecku. A ja sobie zrobię drugą :)



Zimowa Chatka

Na koniec roku nietypowa zimowa chatka, pełna naturalnych ozdób i świetnych elementów od Tima Holtza.  Chatka powstała na zimowych warsztatach we Wrocławiu, u Aidy.