Przejdź do głównej zawartości

Wyzwanie #7 - Zawieszka

Zrobiłam kolejną pracę na wyzwanie Scrapki Wyzwaniowo. Tym razem zadanie polegało na wykonaniu zawieszki z użyciem drutu i koronki. Druty bez trudu znalazłam w swoim pudełeczku z akcesoriami do robienia biżuterii, ale koronki w całym domu ani kawałka. Z pomocą przyszła mi Magda, która podarowała mi aż dwa kawałki. Wykorzystałam je do ostatniego skraweczka :)
Zanim pokażę Wam widok ogólny, opowiem trochę o detalach i o tym jak wykonałam swoją pracę.

Zawieszka powinna nieść za sobą jakiś przekaz, moja będzie odganiać przeszkadzaczy by nie przeszkadzali w tworzeniu ;)
Napis wykonany na bileciku journalingowym (Tima Holtza) którym starłam nadmiar złotej mgiełki z papieru (co się będzie marnować ;) ) co nadało mu bardzo delikatny efekt mieniący. Brzegi przetarłam tuszem Distress w kolorze Walnut Stein (ale na tym zdjęciu akurat tego nie widać). Na zdjęciu widoczne są też kwiatuszki, które powycinałam małym dziurkaczem, spięłam mini-ćwiekiem i musnęłam mokrym pędzelkiem zanurzonym w pyłku Perfect Pearls.
Z racji, iż zawieszka musi na czymś wisieć, doczepiłam do mojej łańcuszek. Wymagany w zadaniu drut służy łączeniu łańcuszka z nitowym oczkiem (zdjęcie powyżej), przytwierdzeniu kokardki do łańcuszka i koralików do całej pracy (będzie to widoczne na zdjęciu głównym). 




 Koronki różowej, użyłam początkowo jako maski. Przyłożyłam ją do papieru z kolekcji Vintage Shabby i wypsikałam mgiełką w kolorze Kiwi (nie wiem dlaczego się tak nazywa, jest idealnie złota :) ). W ten sposób na papierze powstał koronkowy wzór (nie widać tego zbyt dobrze na zdjęciu, więc musicie mi uwierzyć na słowo ;) ). Koronka użyta jako maska, nie zmarnowała się, bo zrobiłam z niej dwie różyczki zdobiące prace.

A oto ogólny widok mojej pracy:

Dla utrzymania biżuteryjnego charakteru pracy na dole uczepiłam łańcuszki, na których wesoło machają się czarne koraliki na drucikach. Aby dodać im trochę życia nałożyłam na nie luzem, malutkie, złote obręcze, które wesoło sobie zwisają na wszystkie strony. 

Gdyby nie to wyzwanie pewnie nigdy nie sięgnęłabym po koronki, a tak trochę mi się odczarowały i pewnie będę je częściej stosować :) Z każdym wyzwaniem odkrywam i uczę się czegoś nowego.
Koniecznie obejrzyjcie ile już ładnych prac zgłoszono na wyzwanie! :) 




Komentarze

  1. też bym sobie zrobiła taką z napisem "nie przeszkadzać itp.", ale pokój w którym pracuję zazwyczaj jest przejściowy i się nie da, za to kolorki mnie zainspirowały do różnych weselnych wytworów jak albumy, księgi itp.

    OdpowiedzUsuń
  2. mi też by się przydała:) z racji że mam pokój z młodszym bratem xD zawieszka bardzo mi się podoba:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna praca! Ciekawe połączenie kolorów i bardzo twórcze i pomysłowe podejście do zawieszki. Pięknie wykorzystałaś koronki.

    Dziękuję za udział w naszym wyzwaniu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow...piękna zawieszka..taka bogata w dodatkach...

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna...sprytne użycie drutu:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. rewelacyjny pomysł z ozdobami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie by się przydała taka zawieszka.
    Powiesiłabym sobie na czole hahaha :D Bo jak się do czegoś zabieram, to właśnie wtedy mama sobie przypomina, żebym zdjęła/powiesiła pranie, a córce się zachciewa spaceru :)
    Bardzo fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Blejtram warsztatowy

Ostatni weekend spędziłam bardzo twórczo na Wrocławskim Zlocie Craftowym. Bardzo przyjazna atmosfera, świetne warsztaty i cała masa atrakcji :) Dla mnie oczywiście największą atrakcją było kolejne spotkanie z Dziewczynami :). Bardzo lubię tam jeździć. Podczas  zlotu wzięłam udział w aż trzech warsztatach Olgi Heldwein: lalkowym, ramce na podobraziu i blejtramie grunge.  Dziś pokażę Wam blejtram. Mój nie do końca wyszedł grunge, bo trudno mi się wyzbyć własnych przyzwyczajeń kolorystycznych i przyklejania wszystkiego pod kątem ;) ale świetnie się bawiłam!



Drewniana baza z pszczółką

Witajcie! Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moją ulubioną mediową kombinację: Shiny Powders i Liquid Medium! Zrobiłam już wiele prac mieszając te dwa produkty i za każdym razem podoba mi się ten efekt. Tym razem zrobiłam kompozycje z pszczołą. 
Hello!  Today I'd like to show you my favorite mixed media combination: Shiny Powders + Liquid Medium! I made many projects mixing them and I always like the result.  This time I made a composition with a bee. 






Pracę zgłaszam na wyzwanie: 
"Straw" w Scrapki Wyzwaniowo 



oraz
"maska i pasta strukturalna" w Artimeno


Dzięki za odwiedziny :)  Thanks for stopping by :) 

Świnka skarbonka

... gdy głodna to jest zła :) Pokochałam moją świnkę od pierwszego wejrzenia chociaż wiedziałam, że miejsce na podium zdecydowanie jej nie grozi :) Nie miałam zbyt wiele czasu by odebrać swoje prace, ale po świnkę pobiegłam od razu. Nie dane jej było wrócić ze mną do domu, bo ostatecznie podarowałam ją Crafty Molly na dziecięcy festyn. Mam nadzieję, że sprawi radość jakiemuś dziecku. A ja sobie zrobię drugą :)