wtorek, 31 stycznia 2012

Wysyp karteczek :)

Ostatnie dwa dni mijają mi pracowicie, bo mam dużo czasu na karteczki. Dzisiaj pokażę Wam kartkę Walentynkową, aż trzy męskie kartki urodzinowe i kilka kartek "dziękczynnych" :)


Na początek kartka Walentynkowa dla mojego kolegi (tzn. na jego zamówienie). Miała być bez żadnych romantycznych, ckliwych i walentynkowych akcentów. Chciałam by była delikatna i kobieca. Nie żałowałam swoich ulubionych dodatków: wycinanek z grubej tekturki, kryształków i kwiatów :) Kartka jest duża- ma format A5


Następnie stworzyłam aż trzy męskie kartki urodzinowe. Każda jest w innym stylu :)
Pierwsza w stylu zakurzonej rupieciarni. Motywem przewodnim uczyniłam zegarki bez wskazówek, które mają symbolizować, że upływ czasu nie ma żadnego znaczenia :) W tle pasująca stara, pożółkła mapa. Generalnie chciałam uzyskać efekt zagraconego biurka :)

Druga kartka od żony dla męża :) Miks stylu vintage i romantycznego. Doszłam do wniosku, że do papierów Prima najlepiej będzie pasowało pismo odręczne, więc zrezygnowałam z gotowych literek na rzecz swojego pisma ;) Na zdjęciu tego nie widać, ale wszystkie te okrągłe elementy są wypukłe (podklejone gabęczkami).

I ostatnia karteczka- od siostry dla brata. Tu postawiłam na eleganckie papiery w męskim stylu (to Echo Park "Times and Seasons"). Delikatnie, elegancko i minimalistycznie, bo doszłam do wniosku, że nadmiar dodatków przytłoczyłby tę kartkę i zabił w niej cały urok. 


Ostatnią część mojego posta stanowią karteczki wchodzące w skład mini-papeterii którą przygotowuję. Są to karteczki dziękczynne, a że lecą na zachód, nagłówki są francuskie. Każda kartka jest w innym stylu i z innego papieru, by można było je swobodnie dobierać bez względu na płeć i wiek obdarowywanego. To jeszcze nie koniec elementów papeterii, więc pewnie jutro lub pojutrze pokażę Wam resztę :)




sobota, 28 stycznia 2012

Walentynki cz.1

Dzisiaj pokażę Wam dwie kartki walentynkowe. Pierwsza-minimalistyczna jest dla chłopaka mojej przyjaciółki (oczywiście od niej, nie ode mnie :)))) ) a druga... to tajemnica, bo może ten, kto ma ją dostać wchodzi na bloga, więc nie chcę mu psuć niespodzianki :)

 Druga kartka była na bardzo konkretne i sprecyzowane zamówienie i robiłam ją kilka razy zanim uzyskałam efekt, który mnie zadowala. Mam nadzieję, że pomysłodawczyni się spodoba :) Głównym elementem karty jest mur zbudowany z papierowych cegieł. Napis na nim wykonałam farbką do efektów przestrzennych, by był surowy jak na napis na murze przystało ;)

sobota, 21 stycznia 2012

Walentynkowo

Czas zacząć sezon walentynkowy :) Bardzo lubię takie wesołe i kiczowate "święta", a odkąd robię kartki lubię je jeszcze bardziej bo mam dodatkowy pretekst do tworzenia :) Niedługo pokażę Wam karteczki jakie robię na użytek moich przyjaciół, lecz dzisiaj zaprezentuję coś innego.
Wiele osób ma pewnie dylemat co wręczyć ukochanej osobie w tym szczególnym dniu. Dzisiaj pokażę Wam mój pomysł :)
Osoby, które dostają ode mnie kartki już spotkały się z tym, że o ile zewnętrzna strona jest na ogół zupełnie normalna, tak po otwarciu kartki są całe zarysowane ludzikami i komiksami :) Postanowiłam zrobić nieco bardziej rozbudowaną wersję i stworzyć na ów komiksy mini-książeczkę pełną krótkich, wesołych, rymowanych historyjek. Wybaczcie, że nie pokażę Wam wnętrza- komiksy są zbyt absurdalne :) Mogę Wam tylko zdradzić, że to po prostu równo przycięte papiery EchoPark, karty journalingowe i rysuneczki :)
A oto okładka:

Składniki:
-kawałek grubej tekturki
-papiery i naklejki Echo Park "Be Mine"
-rameczka z Wycinanki
-kółeczka ze Scrapków
-taśma Tima Holtza
-kwiatki i kryształki Prima i jakaś zabłąkana, bezimienna różyczka :)

Candy TheScrapCake

Jak zapewne zauważyliście bardzo kibicuję polskim firmom scrapbookingowym i strasznie cieszą mnie ich nowe projekty :) Niedawno The Scrap Cake zaprezentował swoje dwie nowe, prześliczne kolekcje. Jeszcze nie można ich dostać w sklepach, ale zaglądając na ich bloga macie szanse je wygrać! :)

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Mój pierwszy scrap :)

Porządkowałam wczoraj papierki i zauważyłam, że mam jeszcze kilka nietkniętych nożyczkami arkuszy papieru 30x30. Pomyślałam sobie, że mogłabym w końcu spróbować zrobić LO. Jak na zamówienie blog sklepu Scrapki zaprosił swoich sympatyków do zabawy w liftowanie. Niewtajemniczonym wyjaśnię, że liftowanie polega mniej więcej na odtworzeniu czyjejś pracy po swojemu. Postanowiłam spróbować swoich sił :) Muszę przyznać, że chociaż LO nigdy wcześniej mnie nie pociągało, to bawiłam się fantastycznie i z pewnością będę robić je częściej :). Może jak na pierwszy raz efekt nie jest jakoś szczególnie powalający, ale jestem z niego bardzo dumna :)

Przejdźmy do rzeczy. Aby zbliżyć się jak najbardziej do stylu Finn użyłam papierów z zaprojektowanej przez nią kolekcji. Wybrałam ciepły i kolorowy arkusz w paseczki. Podarłam mu brzegi (bo nie mam niestety brzegowego dziurkacza) i lekko pomazałam je gąbeczką nasączoną distressem w kolorze "Walnut Stain". Całość nakleiłam na arkusz Tima Holtza z zeszytu Vintage Shabby (również wytuszowany) w kolorze szarawym. Gdzieniegdzie połączyłam oba arkusze zszywkami. Zdjęcie jest otoczone naklejkami 7Dots Studio oraz Echo Park. Te konturo-ramki, to efekt mojego wesołego recycklingu- naklejki 7 Dots Studio są drukowane na arkuszu z pewnym marginesem zapasu (ktoś wspaniale to wymyślił!) przez co po zużyciu nalepki zostają fajne rameczki, które sobie wycinam :) Zastosowałam też taśmy Tima Holtza i tarczę zegara wyciętą z jego papieru. Zaplątał się też pojedyńczy kwiatek Primy. Ale co ja tu będę gadać, po prostu sobie zobaczcie co z tego wyszło :)







Liftowaną pracę, możecie obejrzeć klikając w link, który wstawiłam na początku notatki :)

wtorek, 10 stycznia 2012

Bardzo kwiatkowo :)

Dzisiaj na portalu Scrapujące Polki pojawiło się nowe, kartkowe wyzwanie! Należało zrobić kartkę w kształcie kwiatka (z tym etapem miałam najwięcej problemów), dodać jakąś wycinankę (ostatnio zamówiłam sobie całe pudło wycinanek i akurat wczoraj przyszło, więc to była świetna okazja by je przetestować :) ) i umieścić perełkę lub koralik (w mojej pracy stanowią środeczki kwiatuszków).
Oto moja interpretacja tego wyzwania:

Wonderland!

Właśnie obejrzałam sobie na  Blogu 7 dots studio fantastyczną kolekcję Wonderland! Jest przepiękna - nawiązująca do abstrakcyjnego i szalonego świata "Alicji w Krainie Czarów". Poprzednie kolekcje pocięłam już niemal do ostatniego kawałeczka- są naprawdę piękne i doskonałej jakości, a do tego warto wspomnieć, że to polska firma :) . Nie mogę się doczekać, kiedy Wonderland trafi do sprzedaży, tym bardziej, że tym razem mądre głowy z 7 Dots Studio pomyślały też o kartkotwórcach i stworzyły arkusz z pomniejszonymi wersjami! Tylko spójrzcie jakie są śliczne :)

Czy wiecie, że zaglądając na bloga (podlinkowałam go na samym początku posta) macie szansę wygrać tę wspaniałą kolekcję? :)

niedziela, 8 stycznia 2012

Na Dzień Babci

Na Scrapujących Polkach pojawiło się ciekawe wyzwanie. Należało wykonać okrągłą kartkę na Dzień Babci lub Dziadka. W wymaganiach pojawił się również tematyczny napis i koraliki.
Oto moja koncepcja tego tematu :)

piątek, 6 stycznia 2012

No to zaczynamy!

Powróciłam do swojego warsztatu :) Z początkiem roku zrobiłam sobie prezent i kupiłam trochę nowych kwiatuszków i papierów. Upolowałam jedną z nowszych kolekcji Echo Park "Times and Seasons" i od razu musiałam coś z niej stworzyć :) Zrobiłam z niej prostą kartę okolicznościową w nieco męskim stylu. Oczywiście nie byłabym sobą jakbym nie dolepiła kwiatka :) Osoby, które śledzą moje posty wiedzą, że kwiatki wtykam nawet do kartek bożonarodzeniowych... ;) Już niedługo na moim blogu się zaróżowi, bo kupiłam sobie śliczne papiery z linii walentynkowej :)


A oto pierwsza tegoroczna karta: