Przejdź do głównej zawartości

Lift Project- dogrywka cz. 5

Staram się nadrobić liftowania, które mi przepadły. Dzisiaj zrobiłam dwie prace. Może uda mi się zrobić też dwie pozostałe zanim upłynie czas dla spóźnialskich? :)
Jeżeli też chcecie się pobawić zapraszam do Mamajudo! Co tydzień możecie zmierzyć się ze stylem czołowych polskich scraperek, a przy okazji na bazie własnych eksperymentów nauczyć się bardzo wiele. W każdym razie ja czuję, że się uczę, a do tego odwiedzają mnie różne, miłe blogowiczki! :) 

Tym razem należało zliftować kartkę Zielonokiej. Pobawiłam się warstwami. Chyba jeszcze żadna z moich prac nie miała ich tak wiele.
Oto moja interpretacja:




A oto oryginał Zielonookiej, który był moją inspiracją:


Komentarze

  1. Ładnie poradziłaś sobie z tym liftem, te kolorki są urzekające. Taka delikatna mimo, że warstwowa:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Blejtram warsztatowy

Ostatni weekend spędziłam bardzo twórczo na Wrocławskim Zlocie Craftowym. Bardzo przyjazna atmosfera, świetne warsztaty i cała masa atrakcji :) Dla mnie oczywiście największą atrakcją było kolejne spotkanie z Dziewczynami :). Bardzo lubię tam jeździć. Podczas  zlotu wzięłam udział w aż trzech warsztatach Olgi Heldwein: lalkowym, ramce na podobraziu i blejtramie grunge.  Dziś pokażę Wam blejtram. Mój nie do końca wyszedł grunge, bo trudno mi się wyzbyć własnych przyzwyczajeń kolorystycznych i przyklejania wszystkiego pod kątem ;) ale świetnie się bawiłam!



Świnka skarbonka

... gdy głodna to jest zła :) Pokochałam moją świnkę od pierwszego wejrzenia chociaż wiedziałam, że miejsce na podium zdecydowanie jej nie grozi :) Nie miałam zbyt wiele czasu by odebrać swoje prace, ale po świnkę pobiegłam od razu. Nie dane jej było wrócić ze mną do domu, bo ostatecznie podarowałam ją Crafty Molly na dziecięcy festyn. Mam nadzieję, że sprawi radość jakiemuś dziecku. A ja sobie zrobię drugą :)



Zimowa Chatka

Na koniec roku nietypowa zimowa chatka, pełna naturalnych ozdób i świetnych elementów od Tima Holtza.  Chatka powstała na zimowych warsztatach we Wrocławiu, u Aidy.